Dlaczego boję się być sobą w relacji? Podświadomość, schematy z dzieciństwa i uzdrawianie emocji
Piszecie do mnie często z bardzo podobnym problemem.
Z problemem, z którym przyszła do mnie również Anna.
„Tęsknię za czymś nieuchwytnym.
Czuję się nierozumiana.
W relacjach zawsze musiałam zadowalać partnera.
Czuję winę, gdy się nie zgadzam albo nie spełniam oczekiwań.
A kiedy zaczynam mówić o swoich potrzebach – wszystko się rozpada.Wiem, skąd to się bierze.
Tata był chłodny, krzyczał, lekceważył moje emocje.Ja to wiem.
I co z tego?”
To pytanie pada bardzo często.
„Wiem – i nic się nie zmienia.”
Rozum to za mało – rządzi nami podświadomość
Wiemy dziś bardzo dużo.
Czytamy książki, słuchamy podcastów, rozumiemy mechanizmy.
Ale rozum to tylko poziom świadomości.
Pod nim jest podświadomość – i to ona tak naprawdę kieruje naszymi wyborami.
To ona:
trzyma nas w znanych schematach
podpowiada, kogo wybierać na partnera
uruchamia strach, gdy chcemy czegoś więcej
prowadzi nas tam, gdzie jest „znajomo”, czyli… bezpiecznie
Nawet jeśli to bezpieczeństwo jest bolesne.Dlaczego tkwimy w relacjach, w których się nie liczymy?
Bo nasz system nerwowy zna właśnie takie bezpieczeństwo.
Z trudem.
Z dopasowywaniem się.
Z przekonaniem:
„Inni są ważniejsi. Ja później.”
Dla podświadomości to znane = bezpieczne.
A wszystko, co nowe, nawet zdrowsze, bywa odbierane jako zagrożenie.
Dlatego serce mówi: „Idź”,
a głowa reaguje lękiem przed kolejnym odrzuceniem.
Co naprawdę warto zrobić? Zatrzymać się i spojrzeć głębiej
Zmiana zaczyna się nie od kolejnej analizy, ale od zatrzymania.
Warto zadać sobie pytania:
Kto we mnie boi się wyrażać siebie?
Czy to ja dorosła, czy ja – dziecko?
Kogo widzę w moich partnerach?
Komu próbuję coś udowodnić?
Przed kim tak naprawdę się kurczę?
To wymaga odwagi.
Ale jest niezwykle oczyszczające.
Jak pomagają ustawienia hellingera i Radykalne Wybaczanie?
W ustawieniach hellingera nie pracujemy tylko z historią –
pracujemy z doświadczeniem zapisanym w ciele i systemie rodzinnym.
To tam często leży:
lęk przed bliskością
poczucie winy
potrzeba zadowalania innych
strach przed byciem sobą
Metoda Radykalnego Wybaczania pomaga zobaczyć głębszy sens doświadczeń
i uwolnić emocje, które zostały zatrzymane latami.
Nie po to, by usprawiedliwiać przeszłość.
Ale po to, by przestała ona rządzić teraźniejszością.
Kiedy zaczynamy naprawdę czuć – pojawia się lekkość
Kiedy pozwalamy sobie:
poczuć to, co było niewyrażone
zobaczyć to, co zostało pominięte
oddzielić „tam i wtedy” od „tu i teraz”
zaczyna pojawiać się:
więcej spokoju
więcej jasności w relacjach
więcej zgody na siebie
więcej lekkości w życiu
Bez bólu.
Bez ciągłej walki ze sobą.
Jeśli czujesz gotowość na zmianę – nie jesteś sama / sam
Zachęcam Cię do refleksji i do pracy nad sobą w bezpiecznej, wspierającej przestrzeni.
Każdy krok w stronę zrozumienia siebie przynosi ulgę i satysfakcję.
Jeśli czujesz, że to jest Twój moment –
jestem tutaj, aby Ci w tym towarzyszyć.
Razem możemy przejść drogę do życia, w którym jest więcej spokoju, bliskości i spełnienia.
Z miłością i uważnością,
Emilia Mortka
Droga do Siebie
Certyfikowana Terapeutka ustawień systemowych
Certyfikowana Trenerka Radykalnego Wybaczania
(Pracuję pod patronatem Instytutu Metody Tippinga – jedynego w Polsce autoryzowanego oddziału The Institute for Radical Forgiveness Therapy & Coaching Inc.)
Life&Business Coach

