Nie wolno mi do ojca – jak wykluczenie jednego z rodziców wpływa na dziecko i jego dorosłe życie

„Nikt nigdy nie powiedział: nie możesz kochać taty”

Być może nigdy nie padły takie słowa.
Być może nikt wprost nie powiedział: „Nie wolno ci iść do ojca”.

Wręcz przeciwnie.
Mama mogła mówić:
👉 „Oczywiście, możesz się z nim spotykać”.

A jednak jako dziecko czułeś coś zupełnie innego.

Bo serce matki mówiło coś innego niż jej usta.
Bo napięcie w jej ciele, spojrzenie, milczenie, energia… mówiły:
„Nie chcę, żebyś do niego jechał.”

Dziecko to słyszy. Zawsze.

Dziecko rozdarte między dwiema lojalnościami

I wtedy pojawia się wewnętrzna pułapka.

Kocham mamę i kocham tatę.
Ale kogokolwiek wybiorę – ktoś będzie cierpiał.

  • Gdy przytulam się do ojca – czuję, że ranię mamę.

  • Gdy zostaję przy mamie – tęsknię za tatą.

To rozdarcie nie znika wraz z wiekiem.
Dziecko dorasta…
ale rana zostaje.

Co widzę w ustawieniach systemowych

Jako certyfikowana terapeutka ustawień systemowych, pracująca w nurcie Bert Hellingera, widzę ten schemat bardzo często.

Powtarza się w różnych rodzinach, w różnych historiach:

  • matka, która „niby pozwala”, ale w głębi chce zatrzymać dziecko tylko przy sobie

  • ojciec, który czuje się odsunięty, bez miejsca w sercu dziecka

  • dziecko, które choruje, zamyka się w sobie albo odcina emocje, bo nie wie, jak żyć między dwiema lojalnościami

Nie muszą to być dramatyczne konflikty.
Czasem wystarczy niewypowiedziany żal, cicha niechęć, subtelne napięcie.

Dla dziecka to aż nadto.

Cena, jaką płaci dziecko (i dorosły, którym się staje)

Wykluczenie jednego z rodziców niemal zawsze ma swoje konsekwencje.
Często ujawniają się one dopiero w dorosłym życiu:

👉 trudności w relacjach, zwłaszcza z płcią przeciwną
👉 brak wewnętrznego spokoju
👉 niskie poczucie własnej wartości
👉 problemy z tożsamością
👉 powtarzające się schematy w związkach
👉 a czasem także objawy psychosomatyczne i choroby

Bo dziecko, które musi wybierać między rodzicami, rezygnuje z części siebie.

„Dziecko potrzebuje obojga rodziców”

Bert Hellinger mówił to jasno i bez kompromisów:

Dziecko potrzebuje obojga rodziców.

Nie dla dobra matki.
Nie dla dobra ojca.
Dla siebie.

Gdy jedno z rodziców jest wykluczone, dziecko traci dostęp do:

  • swojej mocy

  • korzeni

  • wewnętrznej równowagi

To nie jest metafora.
To realne doświadczenie systemowe.

A Ty?

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:

🔍 Czy czujesz w sobie wewnętrzne rozdarcie między rodzicami?
🔍 Czy widzisz, że Twoje dziecko ma trudność z bliskością z jednym z nich?
🔍 Czy „na zewnątrz” wszystko wygląda w porządku, a w środku coś boli i się powtarza?

To pytania, które często prowadzą dokładnie tam, gdzie system chce być zobaczony.

Zapraszam na ustawienia systemowe online

W bezpiecznej, uważnej przestrzeni możemy zobaczyć:

  • co naprawdę dzieje się w Twoim systemie rodzinnym

  • jaką lojalność niesiesz i komu

  • jak uznać oboje rodziców, nie raniąc siebie

Pole ustawień systemowych pokaże więcej, niż da się zobaczyć samą analizą.
Bez winy.
Bez ocen.
Bez szukania „kto zawinił”.

Z prawdą, która – choć bywa trudna – przynosi ulgę.

📩 Napisz do mnie, jeśli czujesz, że ten temat dotyczy Ciebie lub Twojego dziecka.
📍 Pracuję online – możesz być gdziekolwiek na świecie.
Czasem jedna sesja wystarczy, by poczuć, że wracasz do siebie.

Z uważnością i ciepłem,
Emilia Mortka
Certyfikowana Terapeutka Ustawień Systemowych
Certyfikowana Trenerka Radykalnego Wybaczania
Droga do Siebie

Zadzwoń i dowiedz się więcej