Gdy myśl „wszyscy mnie oszukują” wraca jak refren
Czy często łapiesz się na myśli:
„Nie mogę nikomu ufać. Wszyscy mnie oszukują.”
Może doświadczasz powtarzających się zawodów:
w relacjach partnerskich, przyjaźniach, w rodzinie, w pracy.
Za każdym razem wygląda to trochę inaczej, ale kończy się podobnie –
rozczarowaniem, bólem i zamknięciem serca.
Jeśli tak jest, warto się na chwilę zatrzymać i zadać sobie jedno, bardzo ważne pytanie:
Dlaczego właśnie takich ludzi przyciągam do swojego życia?
Zmiana perspektywy: z ofiary do sprawczości
W nurcie Radykalnego Wybaczania, stworzonym przez Colin Tippinga, oraz w ustawieniach systemowych, nie zatrzymujemy się wyłącznie w roli ofiary.
Zamiast pytać:
„Dlaczego oni mi to robią?”
zadajemy pytania:
-
Po co to doświadczenie pojawia się w moim życiu?
-
Co moja dusza chce mi przez to pokazać?
-
Co domaga się uzdrowienia?
To nie jest obwinianie siebie.
To odzyskiwanie wpływu.
Skąd bierze się przekonanie: „wszyscy mnie oszukują”?
To przekonanie nie powstaje bez powodu.
Bardzo często ma swoje źródło:
-
w dzieciństwie
-
w relacji z rodzicami
-
albo w historii systemu rodzinnego
Może w Twoim rodzie:
-
ktoś został zdradzony
-
ktoś stracił zaufanie do partnera
-
ktoś został porzucony lub oszukany
Dziecko, z miłości i lojalności, często nieświadomie przejmuje emocje i przekonania dorosłych.
A potem – jako dorosła osoba – żyje według scenariusza, który nie jest w pełni jego własny.
W ustawieniach systemowych bardzo wyraźnie widać, że:
„To, co nie zostało przeżyte i uznane, chce się powtórzyć.”
Relacje jako lustro – co pokazują Ci inni ludzie?
Radykalne Wybaczanie mówi wprost:
Każdy człowiek i każda sytuacja są lustrem.
Jeśli w Twoim życiu regularnie pojawiają się osoby, które Cię zawodzą, spróbuj zadać sobie pytania:
-
Gdzie ja sama siebie zawodzę?
-
Czy ufam sobie i swoim granicom?
-
Czy naprawdę dopuszczam bliskość?
Czasem łatwiej jest powiedzieć:
„Nie ufam nikomu”
niż przyznać:
„Boję się bliskości. Boję się odsłonić. Boję się zostać zraniona.”
Lęk przed zaufaniem to często lęk przed odrzuceniem
Jeśli ktoś zobaczy mnie naprawdę –
może mnie nie chcieć.
Może mnie odrzucić.
Może mnie zranić.
Ten lęk bardzo często nie pochodzi z teraźniejszości.
To echo dawnych doświadczeń – Twoich lub systemowych.
I to nie jest Twoja wina.
To nie Twoja wina – ale to Twoja odpowiedzialność
Nie po to, żeby się obwiniać.
Po to, żeby odzyskać sprawczość.
Możesz zapytać:
-
skąd mam przekonanie, że ludzie mnie oszukują?
-
kto w mojej rodzinie doświadczył zdrady lub utraty zaufania?
-
co we mnie nadal czeka na uznanie i ukojenie?
To właśnie w tym miejscu zaczyna się prawdziwa zmiana.
Zaproszenie do pracy z tym tematem
Jako Certyfikowana Trenerka Radykalnego Wybaczania i Terapeutka Ustawień Systemowych towarzyszę osobom, które:
-
nie potrafią ufać
-
powtarzają bolesne schematy w relacjach
-
chcą wreszcie poczuć spokój i bezpieczeństwo w bliskości
W bezpiecznej, uważnej przestrzeni:
-
odkrywamy źródło przekonań
-
uwalniamy lojalności, które nie są Twoje
-
przywracamy możliwość zaufania – najpierw sobie
Jeśli czujesz, że ten tekst dotyka czegoś ważnego, zapraszam Cię do kontaktu lub na warsztaty, które prowadzę.
Twoja dusza wie, że zasługujesz na relacje pełne miłości i prawdy.
Ale droga do nich zaczyna się od jednego kroku:
zaufania sobie.
Z uważnością,
Emilia Mortka
Certyfikowana Trenerka Radykalnego Wybaczania
Certyfikowana Terapeutka Ustawień Systemowych
Droga do Siebie

